Po poprawieniu pozycji przez chwilę wszystko wygląda dobrze. Potem miednica przesuwa się do przodu, plecy zaokrąglają się, a użytkownik znów potrzebuje pomocy. Zsuwanie się w wózku inwalidzkim może utrudniać jedzenie, korzystanie z komputera czy samodzielną jazdę. Nie musi jednak wynikać ze śliskiego pokrowca. Często sygnalizuje, że podparcie nie odpowiada budowie ciała, zakresowi ruchu lub możliwościom utrzymania pozycji. Przy doborze sprzętu sprawdzamy więc cały układ siedzenia.
Miednica wyznacza pozycję tułowia
Gdy miednica przesuwa się do przodu i przechyla do tyłu, użytkownik zaczyna siedzieć bardziej na okolicy krzyżowej niż na guzach kulszowych, czyli kostnych punktach pod pośladkami. Plecy tracą dotychczasowe podparcie, a głowa może wysunąć się do przodu.
Taka pozycja zmienia rozkład nacisku. Przesuwanie ciała po powierzchni poduszki zwiększa też obciążenie skóry i tkanek, co może sprzyjać ich uszkodzeniom.
Nie każdą miednicę można ustawić symetrycznie. Przy utrwalonych deformacjach lub przykurczach podparcie powinno uwzględniać ograniczenia użytkownika. Wymuszanie wyprostowanej postawy może powodować ból i kolejne próby zmiany pozycji.
Głębokość siedziska a zsuwanie się w wózku
Zbyt głębokie siedzisko może uciskać okolice pod kolanami. Aby zgiąć nogi i uniknąć nacisku, użytkownik przesuwa pośladki do przodu. Traci wówczas kontakt z oparciem, choć szerokość wózka może wydawać się odpowiednia.
Zbyt krótkie siedzisko ogranicza natomiast podparcie ud. Dlatego oceniamy głębokość wraz z pozycją miednicy, długością ud oraz ustawieniem nóg. Sprawdzamy także szerokość: nadmiar miejsca może ułatwiać obracanie miednicy i przechylanie tułowia.
Siedziska ortopedyczne dobieramy do wymiarów ciała, potrzeb posturalnych i sposobu korzystania z wózka. Rozwiązania miarowe pozwalają uwzględnić m.in. asymetrię, przykurcze oraz trudności ze stabilnym siedzeniem.
Pomiar samej ramy nie wystarczy. Poduszka i położenie oparcia wpływają na rzeczywistą przestrzeń, którą użytkownik ma do dyspozycji.
Poduszka powinna podpierać, a nie tylko amortyzować
Miękkość nie przesądza o dopasowaniu poduszki. Znaczenie mają również jej profil, wysokość, stan oraz sposób podparcia miednicy i ud. Zużyta pianka lub nieprawidłowe napełnienie modelu pneumatycznego mogą zmienić pozycję siedzącą.
Najpierw sprawdzamy, czy poduszka leży zgodnie z instrukcją producenta i czy nie przesuwa się na podstawie. Oglądamy także pokrowiec oraz tapicerkę siedziska. Rozciągnięta tapicerka może tworzyć zagłębienie, które utrudnia stabilne ustawienie miednicy.
Dokładanie przypadkowych poduszek nie stanowi pewnego rozwiązania. Podniesienie użytkownika zmienia odległość do podnóżków, podłokietników i oparcia. Po wymianie poduszki trzeba ponownie ocenić te ustawienia.
Oparcie musi odpowiadać kształtowi pleców
Oparcie ustawione zbyt daleko nie daje potrzebnego podparcia. Z kolei jego kształt lub nadmierny nacisk w określonym miejscu mogą skłaniać użytkownika do odsuwania się i przesuwania miednicy.
Sprawdzamy wysokość, profil oraz kąt między oparciem a siedziskiem. Nie zakładamy, że każdy powinien siedzieć pod kątem prostym. Ograniczony zakres zgięcia bioder może wymagać innego ustawienia.
Rozróżniamy też odchylenie samego oparcia od przechylenia całego układu siedziska i oparcia. Te funkcje inaczej wpływają na ciało. Ich wykorzystanie wymaga indywidualnego doboru, szczególnie gdy podczas zmiany pozycji użytkownik zsuwa się do przodu.
W naszej ofercie znajdują się oparcia oraz modułowy system SPEX, który pozwala dopasowywać podparcie do potrzeb osoby korzystającej z wózka.
Podnóżki wpływają na stabilność siedzenia
Jeśli stopy nie mają podparcia, użytkownik może przesuwać się w poszukiwaniu stabilnej pozycji. Zbyt niskie podnóżki utrudniają oparcie stóp, a zbyt wysokie unoszą uda i zmieniają rozkład nacisku.
Oceniamy wysokość i kąt podparcia stóp, uwzględniając obuwie, ortezy oraz ruchomość stawów. Przy skróceniu mięśni tylnej części uda nadmierne wysunięcie nóg może pociągać miednicę do przodu.
Pas pozycjonujący może wspierać miednicę, ale nie zastąpi właściwego dopasowania siedziska. Jego przebieg i mocowanie powinien dobrać specjalista. Samo mocniejsze zaciśnięcie pasa nie usuwa przyczyny zsuwania.
Kiedy potrzebna jest ponowna ocena ustawień?
Przed konsultacją dobrze zanotować, kiedy pojawia się problem: od razu po przesiadaniu, po dłuższym siedzeniu czy podczas odchylania oparcia. Pomocne będą także informacje o bólu, zmianie masy ciała, wzroście dziecka i nasileniu mimowolnego prostowania nóg.
Jeżeli zsuwaniu towarzyszą otarcia, utrzymujące się zaczerwienienie lub nowy ból, potrzebna jest również ocena medyczna. Regulację sprzętu warto połączyć z konsultacją fizjoterapeuty lub terapeuty zajmującego się pozycjonowaniem.
W Progettiamo Autonomia pomagamy dobrać i skonfigurować sprzęt z uwzględnieniem codziennych potrzeb użytkownika. Zapoznaj się z naszą ofertą siedzisk, poduszek, oparć i systemów pozycjonujących. Jeśli pozycja w wózku wymaga ciągłego poprawiania, skontaktuj się z nami, aby umówić konsultację dotyczącą doboru podparcia.