Oparcie do wózka inwalidzkiego odpowiada za znacznie więcej niż wygodę siedzenia. Wpływa na ustawienie miednicy i tułowia, stabilność obręczy barkowej, sposób pracy kończyn górnych oraz tolerancję pozycji siedzącej w ciągu dnia. Gdy oparcie nie zapewnia właściwego podparcia, użytkownik zaczyna kompensować braki ułożeniem ciała. Pojawia się przechylanie tułowia, rotacja, zsuwanie w siedzisku lub nadmierne podpieranie się rękami. Z czasem prowadzi to do przeciążenia, spadku komfortu i pogorszenia kontroli nad wózkiem.
Standardowe oparcie może być wystarczające przy niewielkich potrzebach posturalnych. Gdy jednak użytkownik ma osłabioną stabilizację centralną, asymetrię tułowia, skoliozę, przykurcze albo zwiększone napięcie mięśniowe, podstawowe rozwiązanie zwykle nie daje już odpowiedniego wsparcia.
Jak rozpoznać, że standardowe oparcie nie spełnia swojej roli?
Jednym z pierwszych sygnałów jest trudność w utrzymaniu powtarzalnej, stabilnej pozycji siedzącej. Użytkownik przemieszcza się na boki, zapada w tułowiu, ustawia barki niesymetrycznie albo stale szuka dodatkowego podparcia. Często zmienia pozycję nie dlatego, że chce, ale dlatego, że ciało nie ma wystarczającej stabilizacji.
Warto zwrócić uwagę także na objawy wtórne. Należą do nich:
- ból pleców,
- napięcie w odcinku szyjnym,
- zmęczenie po kilku godzinach siedzenia,
- trudność w swobodnym operowaniu rękami
- gorsza kontrola joysticka lub ciągów.
W takiej sytuacji problem nie zawsze dotyczy samego siedziska. Bardzo często źródłem trudności jest właśnie niedopasowane oparcie do wózka inwalidzkiego.
Dlaczego stabilizacja tułowia wpływa na funkcję kończyn górnych?
Tułów stanowi bazę dla ruchu rąk. Jeśli użytkownik nie ma odpowiedniego podparcia pleców i boków ciała, kończyny górne przejmują część pracy stabilizacyjnej. To ogranicza ich funkcję użytkową. Trudniej wtedy prowadzić wózek, sięgać po przedmioty, wykonywać czynności dnia codziennego i utrzymać precyzję ruchu.
Dobrze dobrane oparcie poprawia ustawienie tułowia, a przez to ułatwia pracę barków i rąk. Właśnie dlatego ocena oparcia nie powinna kończyć się na pytaniu, czy jest miękkie albo wygodne. Trzeba sprawdzić, czy wspiera ciało w taki sposób, aby użytkownik mógł siedzieć stabilnie, oddychać swobodnie i wykonywać ruchy bez nadmiernego wysiłku.
Kiedy potrzebne jest bardziej zaawansowane rozwiązanie?
Im większe trudności posturalne, tym częściej potrzebne staje się oparcie z dokładniejszym profilem, regulacją lub dodatkowymi elementami stabilizującymi. Dotyczy to zwłaszcza osób z deformacjami postawy, utrwaloną asymetrią, skoliozą oraz ograniczoną kontrolą tułowia. Znaczenie ma również czas spędzany w wózku. Osoba siedząca przez wiele godzin dziennie zwykle wymaga precyzyjniejszego dopasowania niż użytkownik korzystający z wózka tylko okresowo.
W naszej ofercie dostępne są zarówno oparcia do wózków, jak i rozwiązania pozycjonujące przeznaczone dla bardziej złożonych potrzeb. Proponujemy między innymi system SPEX oraz oparcia AXIOM, które można dobrać do budowy ciała, stopnia stabilizacji i sposobu użytkowania wózka.
Oparcie powinno współpracować z pozostałymi elementami systemu siedzenia
Jeśli pozostałe części wózka nie wspierają właściwej pozycji, oparcie nie będzie spełniać swojej funkcji. Duże znaczenie ma ustawienie miednicy, rodzaj poduszki, wysokość zagłówka oraz zastosowanie dodatkowych elementów stabilizujących. Gdy podstawa siedzenia nie daje odpowiedniego wsparcia, ciało i tak będzie uciekać z prawidłowego ustawienia.
Dlatego dobór oparcia warto traktować jako część całego systemu siedzenia. W naszej ofercie znajdują się także poduszki, zagłówki, pasy i kamizelki pozycjonujące, które pomagają zbudować spójne i funkcjonalne wsparcie.